STRONA GŁÓWNA


BLOG

Takie mądre słowo co sie go nauczyłam- introspekcja.


Ucze się przystosowania do studiów
Ucze sie szybciej czytać, pisać, myśleć
Ucze sie dłuższego skupienia

Ucze sie być mniej uparta
Odpuszczać nie myśląc że daje za wygraną
Ucze sie być uległa w byciu lojalną
I uśmiechu
Wyciąganiu w góre a nie przydeptywania
Bo czasem wszystko wychodzi na opak

Chce być troche bardziej dorosła, bardziej atrakcyjna
Ucze sie być i trwać
Dla Niego
Dla siebie chyba też

Czuje sie szcześliwa, ale szczęście jest tak nietrwałe, że łapie, garne się do niego, zbieram ochłapy i staram sie nie myśleć ze znów wybuchnie smutek.
Smutno brzmi ta notka, choć chciałam żeby brzmiała pogodniej, ambitniej.
Tak czy siak, jest lepiej- widze progress.
Tak to sie życie przeplata intelektualno-prywatnie.


I niech mi ktoś powie że miłość do związek chemiczny, aktywność mózgu widoczna na fMRI.
Nie uwierze.
2009-12-13 00:30:14 skomentuj (1)